Terra incognita Krakowa

Wersja do wydrukuWersja do wydruku

krakówRzadko turysta będąc w mieście Kraka, przekracza Wisłę, a szkoda. Prawobrzeżny Kraków, pozostaje miejscem zapomnianym. Wybierzmy się więc na odkrywanie Podgórza, obecnie dzielnicy Krakowa, dawniej wolnego miasta.

Od strony Kazimierza roztacza się panorama na Podgórze, krakóww której dominantę stanowi wieża kościoła św. Józefa symbolu dawnego miasteczka. Zwiedzanie najlepiej zacząć właśnie od przejścia przez most Piłsudskiego wiodący z ulicy Krakowskiej. Wchodząc na most mija się tablicę informacyjną prezentującą mapę terenu Podgórza wraz z zaznaczonymi na niej najważniejszymi obiektami. Przez obszar dzielnicy przeprowadzono także ścieżkę turystyczną, która po części będzie się  pokrywała z naszą trasą.
 
Najdawniejsza historia tego terenu sięga XIV wieku, gdy na podmokłych terenach powstała wioska Czyżowa. Czyżową i Zabłocie będące początkowo królewszczyzną wykupiło miasto Kazimierz. Przed potopem szwedzkim na ziemie te prowadził nawet potężny drewniany most umożliwiający transport soli z Wieliczki. Jednak aż po koniec XVIII wieku znaczenie tej wioski było marginalne. Kluczowe dla ukształtowania się i wzrostu znaczenia Pogórza był 1772 rok. W wyniku rozbioru prawobrzeżna Wisła znalazła się w zaborze austriackim, Kraków położony na lewym brzegu pozostał w Polsce. Ten podział przyczynił się do utworzenia z Podgórza ośrodka tranzytowego między ziemiami rosyjskimi, polskimi, a terenami cesarstwa. Mniej więcej też w tym czasie powstała nazwa Podgórze. To okres powstawania także pierwszych projektów urbanistycznych zagospodarowujących teren.
 
krakówW 1784 roku cesarz Józef II wydaje uniwersał podnoszący Podgórze do rzędu miast królewskich a wraz z nim i herbu z przedstawieniem murów obronnych. Tym samym Podgórze wyrastało na miasto konkurujące, a nawet dominujące nad Krakowem o czym pamięta już niewielu. Jednak czas świetności przeminął wraz z trzecim rozbiorem kiedy cały Kraków znalazł się na terenie Galicji, Podgórze zaś musiało ustąpić większemu bratu powoli stając się jego przedmieściem. W momencie włączenia w obręb miasta Krakowa w 1915 roku, było to 13 co do wielkości miasto Galicji, nic więc dziwnego że wzbogaciło Kraków gospodarczo jak i kulturalnie. Przecież to tu wyrasta kopiec Kraka, najstarszy zabytek Krakowa, jest to również teren pełen bogactw naturalnych jak Krzemionki czy kamieniołom Liban. Dzielnica ta kryje wiele ciekawostek, jak i legend, które nie sposób omówić w jednym artykule.
 
Zacznijmy, więc odkrywanie. Po przejściu przez most idziemy ulicą w kierunku rynku Podgórskiego, to tu skupiało się życie miasta. Pod numerami 11-14 zachowały się jeszcze domy z końca XVIII wieku m.in. dworek – zajazd Pod Jeleniem oraz dawna siedziba władz dom Pod Czarnym Orłem. Pamiątką z czasów monarchii habsburskiej jest położony w lewej pierzei rynku ratusz, zbudowany w latach 1844-45. W ten sposób powoli zabudowywał się rynek o kolejne gmachy symbole, zmieniających się władz. Jednak dopiero początek XX wieku przyniósł realizację, która na trwale stała się symbolem miasta, a następnie dzielnicy. Konkurs na kościół św. Józefa, przyniósł niezwykła realizację, głównie ze względu na osobę twórcy. Kościół o krakówwysmukłej iglicy inspirowanej wieżą mariacką, stał się swoistą manifestacją „stylu nadwiślanego” Jana Sasa Zubrzyckiego. Ten architekt, wykładowca Politechniki Lwowskiej, konserwator, a jednocześnie teoretyk stworzył jedną z najciekawszych propozycji stylu narodowego u progu XX wieku. W swych licznych publikacjach podkreślał narodowy charakter architektury romańskiej i gotyckiej. Tu należy podkreślić, że kościół podgórski jest jedyną realizacją Zubrzyckiego gotyku krakowskiego.  Nie można tez zapominać że gdy kościół powstawał w 1909 roku miał stanowić dominantę i dumę mieszkańców Podgórza wciąż jeszcze konkurujących ze stołecznym Krakowem. Jest to z pewnością na tyle oryginalne dzieło, że warto zatrzymać się przy nim na dłużej.
 
krakówZaraz za kościołem wąska uliczka Parkową podążamy ku górze by stanąć na wzgórzu Lasoty, dawniej zwanym Na Zbóju, gdyż tu ustawiano szubienicę. Tu zaczyna się część dzielnicy dawniej willowej, miejsce zamieszkania najznaczniejszych pogórzan. Najciekawsze wille znajdują się przy ul Parkowej 7 i 9 obie projektu Józefa Kryłowskiego oraz przy Placu Lasoty. Szczególnie warto zwrócić uwagę na tę pod numerem 2 z 1903 roku. Nie tylko, że projektował ją znany krakowski architekt Władysław Ekielski, to jeszcze należała do Wojciecha Bednarskiego, założyciela parku rozpościerającego się po drugiej stronie placu. W założeniu tego nauczyciela i radnego miejskiego, miał to być zalążek miasta ogrodu, dzielnicy małych domków jednorodzinnych zatopionych w zieleni. Idąc dalej ulicą Stawarza mija się jeszcze kilka interesujących domów często już z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Droga ta prowadzi na wzgórze świętego Benedykta. Nazwa tej góry pochodzi od wezwania założonego tu kościoła. Jest to najmniejszy kościółek Krakowa, a jednocześnie jeden z najstarszych. Badania archeologiczne na tym terenie pozwoliły na odkrycie pozostałości rotundy z X-XI wieku, zbliżonej do tej z Wawelu i być może nawet wcześniejszej. W każdym razie Krzemionki podgórskie były eksploatowane od wczesnego średniowiecza. Na błoniu na wzgórzu co roku odbywają się uroczystości święta Rękawka o ponad tysiącletniej tradycji. krakówWarto więc tu być we wtorek po Wielkiej Nocy by wziąć udział w tym oryginalnym rytuale o pogańskiej tradycji. Sama nazwa święta wywodzi się od nazwy wzgórza, na którym usypano kopiec legendarnego Kraka. Kilkanaście metrów od Koscioła zza drzew wylania się sylwetka fortu nr 31 zwanego fortem św. Benedykta. To jedna z pozostałości fortyfikacji Twierdzy Kraków.
 
Skalisty grzbiet Krzemionek od wieków stanowił naturalną barierę, osłaniającą Kraków od południa. Już w początkach XVIII wieku podjęto pierwsze próby umocnień, dopiero jednak podział Krakowa po I rozbiorze podjęto fortyfikacje na większą skalę. Fortyfikacje „Twierdzy Krzemionki” miały być zwrócone przeciw Polsce. To co możemy podziwiać to już umocnienia Twierdzy Kraków, o której decyzje o budowie wydal cesarz w 1850 roku. Fort nr 31 jest unikalnym założeniem o formie tzw. „baszty maksymiliańskiej”, czyli baszty artyleryjskiej. Wewnątrz ponoć nadal znajduje się przesuwany most na rolkach, niestety jak na razie nie znaleziono żadnego zastosowania dla tego niszczejącego zabytku militarnego (do 1984 roku pełnił funkcje mieszkalne). Być może ten fort i fort Krzemionki zaprojektował inżynier Feliks Księgarski twórca słynnego fortu krakówKościuszko. Do ciekawostek należą także zachowane relikty stanowisk artylerii przeciw lotniczej z czasów drugiej wojny światowej, w sąsiedztwie fortu. Stąd już blisko do najsłynniejszego miejsca na Pogórzu kopca Kraka, mogiły legendarnego założyciela miasta Kraków. Ten 16 metrowy nasyp pełnił prawdopodobnie funkcje kultowe, wg badań w centrum był wbity słup rytualny, potwierdziły one także obecność ludzką na nim już w okresie młodszej epoki kamienia. Wraz z budową fortyfikacji w okolicach kopca powstał pierwszy fort, rozebrany po drugiej wojnie światowej. Z samego Kopca roztacza się jedna z najwspanialszych panoram na miasto Kraka, więc warto wysiłku włożyć w jego zdobycie. U podnóża kopca rozpościera się jeszcze jeden historyczny relikt. Kamieniołom Liban, przez wieki wydobywano tu krzemionki, jednak to nie kamieniołom na trwałe zapadł w pamięci mieszkańców, a obóz. W latach 1942-44 Niemcy założyli tu karny obóz Służby budowlanej „Liban”.
 
Obecnie dolinę kamieniołomu częściowo zalaną krakówwodą najlepiej oglądać z grzbietu, zejście na teren wyrobiska nie jest polecane. W wyrobisku wegetują pozostałości scenografii do Listy Schindlera Stevena Spielberga, tutaj kręcono sceny obozowe. Niedaleko stąd znajdował się też obóz koncentracyjny Płaszów, to niestety fragmenty tej najtragiczniejszej historii Podgórza. Stąd najlepiej udać się do jedynego na terenie dzielnicy rezerwatu Bonarka Przyrody Nieożywionej, utworzonego w części kamieniołomu. Można się tu przespacerować po dnie jurajskiego morza. Wzgórze Bonarka reprezentuje jeden z charakterystycznych dla okolic Krakowa zrębów tektonicznych. Stwierdzono tu skamieniałe szczątki organizmów morskich - amonity, gąbki, jeżowce i ramienionogi oraz wiele ciekawych zjawisk geologicznych. Przez wzgórza Krzemionki można wrócić na teren zabudowań dzielnicy. Wycieczkę najlepiej zakończyć przy kościele Matki Boskiej i klasztorze oo. Redemptorystów, drugiej podgórskiej realizacji Sasa-Zubrzyckiego. Oczywiście w tym krótkim spacerze ominęliśmy wiele z atrakcji Podgórza. Osobnym tematem byłyby cmentarze podgórskie: zaczynając od najstarszego przy kościele św. Benedykta, przez Nowy i Stary cmentarz, pełne zabytkowych mogił. Dzielnica ta doczekała się nawet własnego uzdrowiska założonego przez Antoniego Matecznego. W 1905 roku wybudował on "Zakład Kąpielowy Wody Siarczano-Solankowej". Zresztą na tym terenie odkryto aż trzy źródła lecznicze. Ze źródła Mateczny czerpie się wodę mineralną „Krakowianka”. Czy to koniec atrakcji Podgórza? Na pewno nie jeszcze wiele można odkryć spacerując wąskimi uliczkami dzielnicy.
 
Tekst i zdjęcia: Ewa Perlińska

 

ZałącznikWielkość
PDF icon Podgorze.pdf434.32 KB
Podsumowanie
Region Małopolska
Województwo małopolskie
Miejscowość Kraków, Podgórze
Kategoria Miasta i miasteczka
Typ trasy Trasa piesza, Trasa rowerowa
Mapa
  • Trasa piesza
  • Trasa rowerowa
  • Miasta i miasteczka