Wersja do wydrukuWersja do wydruku

wielowieś pałacBarokowy pałac stoi w środku wsi – zupełnie nieoficjalnie. Oficjalnie – nie ma go w żadnych opracowaniach i nikt o nim nie słyszał. To idealny wprost przykład, jak można zapomnieć o „jakimś tam” zabytku.

 
Do dolnośląskiego pałacu w Wielowsi trafiają tylko wielowieś pałacte osoby, które wiedzą, że w tej miejscowości taka budowla istnieje. Niełatwo ją znaleźć pomiędzy nowszymi budynkami gospodarstw. Porośnięte krzakami ruiny z gniazdem bocianim na szczycie nie przypominają o niegdysiejszym przepychu tej rezydencji.
 
Od XVI wieku Wielowieś z sąsiednim Jurczem należała do dóbr rodziny von Schlichting. Prawdopodobnie w tym okresie we wsi stał dwór rycerski, być może zniszczony podczas wojny trzydziestoletniej. W 1630 roku do Wielowsi wprowadziła się rodzina von Kreckwitz, która przejęła i odbudowała dwór. W początkach XVIII wieku uległ on zniszczeniu lub też był na tyle niewygodny, że zdecydowano postawić nową siedzibę, której pozostałości można zobaczyć do dziś.
 
wielowieś pałacW latach 80. XVIII wieku majątek został przejęty przez rodzinę von Unruh, a w następnym stuleciu przez von Frankenbergów. Ostatni potomek tego rodu nie ożenił się, więc nie miał spadkobierców i podarował Wielowieś swojemu przyjacielowi z familii von Lüttwitz. W ten sposób kolejni właściciele przyjęli nazwisko von Frankeberg-Lüttwitz. Z tej rodziny pochodziła Wanda, żona Nikolausa, która była jedną z pierwszych znanych kobiet jeżdżących konno. Zmarła ona w 1923 roku, kiedy to nie mogąc sobie poradzić z ciężką chorobą, zażyła truciznę.
 
Rodzina von Frankeberg-Lüttwitz doprowadziła majątek do upadku poprzez ekscentryczny styl życia. W końcu majątek przejęła Komisja Parcelacyjna, dwóch braci Balthasar i Peter wyjechało do Afryki, a ostatni potomek osiadł w domu gminnym, gdzie żył bardzo skromnie. W 1945 roku pałac nie uległ praktycznie żadnym zniszczeniom, dopiero polskie realia powojenne doprowadziły go do stanu ruiny.
 
Budowa obecnego pałacu zakończyła się w 1727 roku, o czym informuje data na portalu. Jego fundatorem był Christoph Gothard von Kreckwitz, właściciel wsi. Architekt pałacu pozostaje nieznany, jednak sądząc po wspaniałych formach portalu, był to ktoś z czołówki śląskich architektów XVIII wieku.
 
Pałac zaprojektowano na rzucie prostokąta. Budynek wielowieś pałacma dwie kondygnacje oraz fasadę wyróżnioną ryzalitem. Nad nim góruje samotnie sterczący szczyt z herbami późniejszych właścicieli Wielowsi. Do pałacu wchodziło się przez piękny barokowy portal połączony z balkonem na pierwszym piętrze. Wypukłością form oraz obfitością dekoracji portal przewyższał podobne dzieła w największych miastach Dolnego Śląska. Niestety, po kradzieży, jaka miała miejsce w ciągu ostatnich dwóch lat, pozostała po nim tylko ceglana ściana…
 
W ostatnich latach pałacowi grozi rozbiórka, a ponieważ nie jest on chroniony w żaden sposób, jest to groźba realna. Właścicielka mieszkająca obok pałacu chce go rozebrać, gdyż ze szczytu „spadają cegły na kurnik w jej podwórzu i zabijają kury”. Próbowaliśmy nawet sprawą zainteresować lokalnego konserwatora zabytków, sugerując, aby zabezpieczono chociaż unikatowy portal. Niestety bezskutecznie. Dziś portalu już nie ma.
 
Informacje praktyczne:
Wielowieś leży na Dolnym Śląsku, w powiecie lubińskim, w gminie Ścinawa. Najłatwiej dojechać tu od strony Lubina lub Wołowa, skręcając w Ścinawie na Wielowieś. Pałac znajduje się we wschodniej części wsi, pomiędzy zabudowaniami. Należy zachować wyjątkową ostrożność, gdyż pewne fragmenty budynku grożą zawaleniem. Warto również odwiedzić kościół z mauzoleum rodziny von Schliting, składającym się z kilku płyt nagrobnych.
 
Tekst: Jakub Jagiełło
Zdjęcia: Jakub Jagiełło, Andrzej Sitarski
 

 

ZałącznikWielkość
wielowies.pdf511.35 KB